Rap polski i zagraniczny - Rapcity.pl

Najnowsze premiery, teledyski, newsy i koncerty. Bądź na bieżąco ze sceną hip-hop i sprawdzaj, co dzieje się u artystów.

Coolio: Spaliśmy na ławce w parku. Archiwalny wywiad z twórcą „Gangsta’s Paradise”

Wywiad z Coolio nagrany 5 lat przed jego śmiercią
Coolio, fot. Daniel Zadrożny

Choć od jego nagłej śmierci w 2022 roku minęło już sporo czasu, legenda Coolio wciąż żyje. Dotarliśmy do archiwalnej rozmowy z 2017 roku, w której autor Gangsta’s Paradise szczerze opowiada o swoim życiu poza blaskiem fleszy. To nie jest kolejny sztywny wywiad, to portret człowieka, który w Polsce czuł się jak w domu i nie bał się przyznać, że współczesny rap bywa dla niego niezrozumiały.

W wywiadzie przeprowadzonym pięć lat przed śmiercią artysty, Coolio pokazał twarz, której nie znaliśmy z teledysków MTV. Zamiast opowieści o luksusach, usłyszeliśmy historię o spóźnionym pociągu i nocy spędzonej na ławce w parku.

Muzyczny konflikt pokoleń

Ciekawym wątkiem rozmowy, który z dzisiejszej perspektywy wydaje się jeszcze bardziej trafny, jest jego stosunek do nowej fali hip-hopu. Coolio, mimo że sam był ikoną popkultury, pozostał wierny fundamentom. Choć z ogromnym szacunkiem wypowiadał się o Kendricku Lamarze, Hopsinie czy J. Cole’u, przyznał otwarcie, że twórczość, której słuchają jego własne dzieci, jest dla niego kompletną enigmą.

„Słucham tego w klubie, ale nigdy w moim samochodzie” – kwitował krótko, stawiając wyraźną granicę między czystą rozrywką a muzyką, która ma duszę.

Dziś wiemy, że Coolio zmagał się z wieloma trudnościami, ale w 2017 roku wskazał jednoznacznie, co dawało mu spokój. Wbrew oczekiwaniom, to nie studio nagraniowe było jego azylem. „Muzyka to moja praca, ale gotowanie… to moja terapia” – mówił z pasją, opowiadając o pracy nad kolejnymi książkami kucharskimi. To właśnie w kuchni, dobierając sezonowe produkty, odnajdywał spokój, którego często brakowało w chaotycznym świecie show-biznesu.

Symboliczne pożegnanie

Wideo sprzed lat kończy się momentem, który dziś wywołuje ciarki, radosną nauką polskiego „Sto lat” przy kieliszku szampana. Coolio, mimo statusu światowej gwiazdy, bił od siebie niesamowitą skromnością i poczuciem humoru.

Przypomnijmy, że Coolio zmarł nagle 28 września 2022 roku w wieku 59 lat. Ten archiwalny materiał jest jednym z ostatnich tak bezpośrednich i ciepłych zapisów jego wizyt w naszym kraju. To przypomnienie o artyście, który mimo globalnego sukcesu, potrafił cieszyć się z prostych chwil na parkowej ławce w środku Europy.

Artykuł powstał na podstawie archiwalnego materiału wideo z 2017 roku (pierwotnie zrealizowanego dla kanału RealnewsPL, obecnie Ciekawe24.pl).

Wywiad z Coolio z 2017 roku
Udostępnij artykuł:
Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Przewijanie do góry