Rap polski i zagraniczny - Rapcity.pl

Najnowsze premiery, teledyski, newsy i koncerty. Bądź na bieżąco ze sceną hip-hop i sprawdzaj, co dzieje się u artystów.

Kinny Zimmer w „UOKiK” znów dissuje Okiego

Kinny Zimmer prezentuje UOKIK, kolejny diss na OKIego.
Fot. kadr z teledysku Kinny Zimmer "UOKIK"

Kinny Zimmer dorzuca do ognia kolejny numer, UOKiK, który jest już trzecim dissem wymierzonym w Okiego. Na polskiej scenie rapowej dawno nie było tak intensywnej wymiany ciosów, choć warto przypomnieć, że jeszcze w zeszłym roku głośno było o spięciu między Ten Typ Mesem a Tede, które również rozgrzało fanów i media. Tamten konflikt pokazał, że klasyczne beefy wciąż mają w Polsce dużą siłę rażenia i potrafią przyciągać uwagę szerokiej publiki.

UOKiK to kawałek, w którym Kinny nie tylko odpowiada na zaczepki Okiego, ale też systematycznie punktuje jego ruchy, zarówno te muzyczne, jak i wizerunkowe. Padają wersy o zarabianiu na beefie, współpracach reklamowych i zarzutach o brak autentyczności.

Kinny uderza szeroko, od kwestii finansów („brokeboy”), przez relacje w branży, aż po zarzuty dotyczące wpływu innych osób na twórczość Okiego. W tekście przewijają się też konkretne nazwiska i marki.

Jednym z głównych motywów numeru jest hipokryzja, przynajmniej według Kinniego. Raper wyciąga Okiego na sprzecznościach, szczególnie w kontekście reklam i współprac. Wspomina m.in. o kampaniach z markami i zarzuca mu podwójne standardy. To już nie jest zwykłe „kto lepiej nawinie”. Tu chodzi o wiarygodność, coś, co w rapie nadal ma ogromne znaczenie.

W dissie pojawia się też temat sceny koncertowej i decyzji organizatorów Rap Stacji, w tym odniesienia do postaci takich jak Waldi. Kinny daje jasno do zrozumienia, że nie zamierza dać się wypchnąć z line-upów przez presję czy konflikty personalne. To ciekawy wątek, bo pokazuje, że beef wychodzi poza studia nagraniowe i przenosi się do realnych decyzji biznesowych.

Emocje ponad wszystko

UOKiK nie jest chłodną analizą, to emocjonalny, momentami bardzo personalny atak. Kinny nie gryzie się w język, a wersy o zachowaniu Okiego czy jego reakcjach sugerują, że konflikt wszedł na poziom osobisty. Nie ma co się oszukiwać, to jeden z najmocniejszych konfliktów na polskiej scenie w ostatnim czasie. Każdy kolejny numer przyciąga uwagę fanów (szczególnie tych młodszych), generuje dyskusje i rozbija internet na dwa obozy. Więcej w kategorii Polski rap.

Kinny Zimmer – UOKIK
Udostępnij artykuł:
Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Przewijanie do góry