Dwaj weterani polskiej sceny rapowej, którzy przeszli już wiele i których drogi skrzyżowały się niemal dekadę temu, ponownie łączą siły. Zbuku i B.R.O serwują nam Nadzieję, singiel zapowiadający nowy album Zbuka Desiderium.
Jeśli śledzicie polski hip-hop, na pewno pamiętacie końcówkę roku 2016 i numer Nieśmiertelnik. Ten duet stał się wtedy hymnem dla milionów słuchaczy (prawie 6 mln wyświetleń mówi samo za siebie). Dziś, po latach, Zbuku i B.R.O udowadniają, że chemia między nimi nie wyparowała.
Nadzieja to kolejny singiel zapowiadający nadchodzący album Zbuka pt. Desiderium. Utwór to klasyczny przykład rapowej szczerości, w której artyści nie boją się mówić o ciemniejszych stronach sukcesu, presji i życiowych zakrętach.
Zbuku w swojej zwrotce uderza w bardzo osobiste tony, wspominając o chorobie taty i poczuciu przytłoczenia przez świat, w którym „każdy czegoś oczekuje”. B.R.O z kolei z właściwą sobie techniką punktuje fałsz branży muzycznej i przypomina, że prawdziwa wartość leży w rodzinie, a nie w metkach czy „białych kreskach”.
Dlaczego warto sprawdzić teledysk?
Teledysk, który towarzyszył premierze, świetnie oddaje surowy, a jednocześnie podniosły klimat utworu. To nie jest kolejny generyczny klip o drogich autach. To obraz, który ma wzmacniać motywacyjny przekaz numeru, mimo blizn na sercu i przeciwności, trzeba iść po swoje.
Zbuku i B.R.O pokazali, że dojrzałość w rapie idzie w parze z autentycznością. Jeśli tęskniliście za numerami, które zamiast o pieniądzach, opowiadają o życiu, Nadzieja jest pozycją obowiązkową na Waszej playliście. Zobacz więcej w kategorii Rap polski.



