D12 oficjalnie wraca na scenę z nowym albumem zatytułowanym D12 Forever. Za sterami reaktywacji stoją Swifty McVay oraz Kuniva, którzy zapowiadają projekt będący zarówno hołdem dla przeszłości, jak i nowym otwarciem dla legendarnej formacji z Detroit.
Pierwszy singiel promujący wydawnictwo ma połączyć różne światy rapu. Do współpracy zostali zaproszeni Xzibit oraz B-Real, co zwiastuje energetyczne zderzenie brudnego, ulicznego stylu Detroit z charakterystycznym klimatem West Coastu. Taki dobór gości sugeruje, że D12 nie zamierza iść na kompromisy, zamiast tego chce przypomnieć, dlaczego ich brzmienie było tak unikalne na początku lat 2000.
Proof wraca w niepublikowanych nagraniach
Najbardziej poruszającym elementem całego projektu jest obecność Proofa, współzałożyciela grupy i jednej z jej najważniejszych postaci. Artysta, który zginął tragicznie w 2006 roku, pojawi się na albumie dzięki wcześniej niewydanym materiałom.
Członkowie D12 podkreślają, że jego wkład nie jest jedynie symbolicznym dodatkiem, lecz integralną częścią nowego wydawnictwa. To właśnie jego energia, charyzma i podejście do rapu mają być fundamentem całego projektu. W komunikatach grupy wyraźnie wybrzmiewa przekaz, że dziedzictwo Proofa pozostaje żywe, a jego głos nadal rezonuje w muzyce grupy.
D12 Forever to więcej niż comeback
Zapowiadany na czerwiec 2026 roku album ma być czymś więcej niż tylko nostalgicznym powrotem. Twórcy podkreślają, że zależy im na uchwyceniu tej samej, surowej chemii, która napędzała ich klasyczne wydawnictwa. Można spodziewać się bezkompromisowych wersów, agresywnej energii i charakterystycznego humoru, który zawsze wyróżniał D12 na tle innych składów.
Choć pełna lista utworów pozostaje tajemnicą, wszystko wskazuje na to, że projekt przyciągnie także innych długoletnich współpracowników grupy. Wśród fanów nie brakuje również spekulacji dotyczących możliwego udziału Eminema, współtwórcy sukcesu D12 i jednego z najbardziej wpływowych raperów w historii.
Powrót D12 to jedno z najciekawszych wydarzeń dla fanów surowego rapu. D12 Forever ma szansę nie tylko przypomnieć o sile kolektywu z Detroit, ale też pokazać, że ich styl wciąż ma miejsce we współczesnym hip-hopie. Newsy o zagranicznym rapie.
