Gibbs prezentuje album Dość

Gibbs wypowiada wojnę własnym demonom w singlu „Dość”

Fot. kadr z teledysku Gibbs - Dość

Do sieci trafił teledysk do utworu Dość, przejmującego przesłania walki z samym sobą. Produkcją zajął się niezawodny Jonatan. Efekt końcowy sugeruje, że mamy do czynienia z najbardziej osobistym utworem w karierze lidera Dopehouse.

Tekst utworu Dość to brutalnie szczery wgląd w psychikę artysty, który od lat balansuje między melancholią a ogromnym sukcesem komercyjnym. Gibbs rezygnuje z tanich metafor na rzecz bezpośredniego starcia z „wrogiem, który mieszka w głowie”.

W warstwie lirycznej uderza przede wszystkim motyw autodestrukcji i ostatecznego przebudzenia. Słowa: „Nie jestem ciałem, tylko duchem – pośród zgliszczy / Które chwilę wcześniej cudem podpaliłem sam” doskonale oddają klimat nadchodzącej płyty Nurt. To utwór o punkcie zwrotnym, momencie, w którym artysta mówi stanowcze „dość” paraliżującym lękom i paranoi.

Za warstwę dźwiękową odpowiada Jonatan, który po raz kolejny udowadnia, że rozumie estetykę Gibbsa jak nikt inny. Produkcja jest duszna, emocjonalna, ale w refrenie zyskuje wręcz hymniczny, stadionowy charakter. Połączenie ciężkich bitów z melodyjnością, z której słynie Gibbs, tworzy mieszankę, która ma szansę zdominować listy przebojów już w pierwszym tygodniu po premierze.

Nadchodzi album Nurt

Premiera Dość to ostatnia prosta przed wydaniem albumu Nurt, który zaplanowano na 29 maja 2026 roku. Branżowi eksperci przewidują, że płyta może stać się jednym z najlepiej sprzedających się polskich albumów tego roku. Sam singiel Dość już teraz typowany jest na następcę takich hitów jak Piękny świat czy Drive. Więcej w kategorii Polski rap.

Gibbs – Dość
Filip Barsen
Filip Barsen

Miłośnik polskiego rapu i stały obserwator sceny hip-hopowej. Na Rapcity.pl zajmuje się newsami i świeżymi tematami z kraju. Lubi pisać konkretnie i na bieżąco. Trzyma rękę na pulsie tego, co dzieje się w polskim rapie.

Artykuły: 39