Rapcity.pl - najnowsze wiadomości ze świata hip-hopu
Tede, fot. kadr z teledysku "22 palec"
Minęły dokładnie dwie dekady od premiery legendarnego krążka Esende Mylffon, który na stałe wpisał się w kanon polskiego rapu. Na fali nostalgii i okrągłej rocznicy Tede powrócił do tamtego rozdziału swojej twórczości, wydając album XXende Mylffon (premiera 19 czerwca 2026 r.). Jednym z najgłośniejszych punktów tego wydawnictwa jest utwór 22 palec, stanowiący bezpośrednią, współczesną kontynuację i reinterpretację kultowego 21 palec. Do sieci właśnie trafił oficjalny teledysk zrealizowany przez Pana Zgrywusa.
„XXende Mylffon to konceptualny album inspirowany prawdziwymi wydarzeniami. Bo Esende Mylffon wydarzył się naprawdę – i pozostawił po sobie ślad, którego nie dało się już wymazać. To opowieść o wpływie, wspomnieniach i konsekwencjach, które rozchodzą się znacznie dalej, niż mogłoby się wydawać” – czytamy w oficjalnym opisie wydawnictwa.
A jak wygląda sam klip? Pan Zgrywus nie kombinował z fabułą ani efekciarskimi przejściami. Cały teledysk leci na jednym długim ujęciu bez żadnych cięć. Żadnych skomplikowanych zabiegów montażowych, po prostu kamera jednostajnie zbliża się i oddala od Tedego nawijającego przed mikrofonem.
Tekst i rozliczenie z algorytmami
W tekście Tede w swoim stylu przeplata luźne skojarzenia z celnymi komentarzami dotyczącymi obecnej kondycji branży muzycznej i internetowej popkultury. Wersy o spotkaniu Dody na lotnisku Chopina czy algorytmach rządzących współczesnym internetem pokazują, że TDF z pełnym dystansem spogląda na swoją pozycję w medialnym kalejdoskopie.

