Jano z OMP prezentuje singiel L

Jano z OMP z nowym singlem „L”. To hołd dla koszykarskiej Legii

Fot. kadr z teledysku Jano z OMP - L

Jeśli pamiętacie złote lata warszawskiego podziemia i kultową składankę Enigma: 022, to postać Jana z OMP z pewnością nie jest Wam obca. Reprezentant Wilanowa, który współtworzył historię stołecznego rapu u boku O$ki, wypuścił właśnie nowy numer. Tym razem jednak nie o osiedlowej codzienności, a o sportowych emocjach. Sprawdzamy, co słychać w singlu L.

Jano z OMP to postać, której nie trzeba przedstawiać słuchaczom śledzącym rapowe kroniki lat 90. Jako połowa składu Olimpu Muzyczna Plejada, zapisał się w pamięci fanów specyficznym stylem i autentycznością. Choć w ostatnich latach nie pojawiał się na pierwszych stronach rapowych portali tak często jak młodsi koledzy, jego najnowsza aktywność pokazuje, że mikrofon wciąż jest u niego w użyciu.

Koszykarski hymn Legii Warszawa w starym stylu

Najnowszy utwór Jano, zatytułowany po prostu L, to klasyczny „tribiut” dedykowany koszykarskiej sekcji Legii Warszawa. Raper od lat nie kryje swoich sympatii do Zielonych Kanonierów, a nowy singiel jest tego naturalnym przedłużeniem. Tekstowo mamy tu wszystko, czego można spodziewać się po sportowym hymnie. Jest odniesienia do hali na Bemowie, wspominki o mistrzowskich tytułach, „mocne płuca” na trybunach i nazwiska związane z klubem (m.in. Aaron Cel).

Bez eksperymentów, prosto z mostu

Muzycznie i technicznie Jano pozostaje wierny swojej estetyce. Nie szukajcie tu nowoczesnych brzmień, skomplikowanych metafor czy technicznych popisów, które dominują na dzisiejszej scenie. To prosty, osadzony w klasyce rap, który ma przede wszystkim pełnić funkcję motywacyjną dla kibiców.

Słychać, że priorytetem była tu czytelność przekazu i oddanie klimatu dnia meczowego, a nie walka o status „płyty roku”.

Dla fanów Legii Warszawa i osób, które z nostalgią wspominają czasy Olimpu Muzycznej Plejady, będzie to ciekawa ciekawostka i uzupełnienie playlisty. Dla reszty słuchaczy to po prostu solidny, neutralny rzut oka na to, jak weterani warszawskiej sceny odnajdują się w tematyce sportowej w 2026 roku.

Jano z OMP – L

Polski rap.

Kronikarz
Kronikarz

Redakcyjny głos Rapcity.pl odpowiedzialny za materiały prasowe, zapowiedzi koncertów i najważniejsze ogłoszenia ze sceny. Dba o to, żeby czytelnicy byli zawsze na bieżąco z tym, co nadchodzi, od premier po eventy. Konkret, informacje i zero zbędnych dodatków.

Artykuły: 91