Feno i Floral Bugs w nowym singlu

Feno i Floral Bugs w najbardziej bolesnym singlu tego roku

Fot. kadr z teledysku Feno feat. Floral Bugs - Szklany sufit

Kiedy dwóch najbardziej bezkompromisowych liryków polskiej sceny łączy siły, nie można spodziewać się radosnych bangierów. Singiel Szklany sufit, który zadebiutował w ubiegły czwartek, to emocjonalna bomba, która po kilku dniach od premiery wciąż odbija się szerokim echem. To nie jest kolejny numer o robieniu pliku, to utwór o tym, ile ten plik kosztuje.

Feno i Floral Bugs przyzwyczaili nas do tego, że nie gryzą się w język, ale w Szklanym suficie (na bicie Astrowilka) wchodzą na poziom szczerości, który wręcz uwiera słuchacza. Utwór otwiera Bugs, malując obraz pustki, której nie jest w stanie wypełnić nawet muzyka. Najmocniejszym punktem jego zwrotki jest bez wątpienia porównanie relacji z pasją i drugą osobą do „starego polskiego małżeństwa, które zaraz się rozleci, ale wciąż mieszkają razem podobno dla dobra dzieci”. To brutalna, bolesna diagnoza wypalenia, z którą utożsamić może się każdy, kto kiedykolwiek utknął w martwym punkcie.

Feno: „Żyję tylko kiedy boli”

Druga część utworu należy do Feno, który kontynuuje ten mroczny taniec z własnymi demonami. Jego wyznanie: „kiedy wszystko się układa, to jest źle / muszę żyć, żyję tylko kiedy boli” to kwintesencja artystycznego fatalizmu. Feno w charakterystyczny dla siebie, ekspresyjny sposób wyrzuca z siebie frustrację związaną z utratą smaku życia i pasji, która stała się jedynie mechanicznym obowiązkiem.

Teledysk, który czuć kurzem i chłodem

Wizualia towarzyszące premierze (dostępne na kanale Feno) to klimat lo-fi i surowy realizm. Kadry, na których widzimy artystów w obskurnych wnętrzach, scenę z wężem w wannie czy symboliczne golenie głowy, potęgują uczucie klaustrofobii. Szklany sufit nie jest tu tylko tytułem. To fizycznie odczuwalna bariera, która w klipie objawia się poprzez ciasne kadry i przygaszoną kolorystykę.

Jeśli szukacie numeru do radosnej jazdy samochodem, omijajcie ten tytuł szerokim łukiem. Jeśli jednak chcecie poczuć ciężar prawdziwego hip-hopu, który nie boi się patrzeć w lustro bez odbicia, Szklany sufit to pozycja obowiązkowa. Więcej w kategorii Polski rap.

Feno feat. Floral Bugs – Szklany sufit (prod. Astrowilk)
Filip Barsen
Filip Barsen

Miłośnik polskiego rapu i stały obserwator sceny hip-hopowej. Na Rapcity.pl zajmuje się newsami i świeżymi tematami z kraju. Lubi pisać konkretnie i na bieżąco. Trzyma rękę na pulsie tego, co dzieje się w polskim rapie.

Artykuły: 39