Rapcity.pl - najnowsze wiadomości ze świata hip-hopu
VBS, fot. Daily Grind
Na kanał Daily Grind wjechał świeży freestyle VBSa, który potwierdza, że technika i luz to u niego standardowe wyposażenie. Sprawdzamy, co tym razem przygotował jeden z najzdolniejszych graczy młodego pokolenia.
VBS nie bawi się w półśrodki. W najnowszym odcinku Daily Grind, raper poleciał przelotem, którego nie powstydziliby się najwięksi weterani. Od pierwszych sekund czuć, że „grind” to dla niego nie tylko puste hasło, ale styl życia.
W tekście nie zabrakło punchline’ów, z których VBS słynie. Od nawiązań do popkultury i bajek (Mojo Jojo), przez sportowe i medialne metafory („sława ma długie nogi jak Iza Krzan”), aż po hołd dla klasyki polskiego kina i muzyki (Michał Lorenc). To właśnie ta wielowarstwowość sprawia, że jego zwrotek słucha się po kilka razy, by wyłapać wszystkie smaczki.
VBS, czyli ewenement na polskiej scenie
Kim właściwie jest gość, który tak bezczelnie dobrze składa rymy? VBS (właściwie Wiktor Bogdan) to postać, której nie da się zaszufladkować. To nie tylko raper, ale przede wszystkim utalentowany producent i wokalista, co daje mu ogromną przewagę nad konkurencją. On po prostu czuje muzykę każdym porem skóry.
Potrafi polecieć agresywnym, technicznym double-timem, by za chwilę zaserwować melodyjny refren, który tydzień nie wyjdzie Wam z głowy. Jak sam nawija w nowym freestyle’u, pamięta jeszcze „starą elewację”. Jego droga to nie droga na skróty, ale konsekwentne budowanie pozycji w QueQuality, a później na własnych zasadach.
To jest to, co wyróżnia go najbardziej. VBS nie „męczy buły”, on płynie po bicie z lekkością, jakby robił to przy porannej kawie.
Czy to freestyle roku w polskim rapie?
Choć konkurencja na kanale Daily Grind jest ogromna, VBS zawiesił poprzeczkę piekielnie wysoko. Pokazał, że rapowy „etap patowy” go nie dotyczy, a on sam, mimo sukcesów, wciąż ma w sobie ten głód, który pcha go do przodu.
Jeśli jeszcze nie widzieliście tego przelotu, nadrabiajcie zaległości, bo takie wykonania przypominają, za co właściwie kochamy tę kulturę. VBS nie wdupił się oknem przez przypadek, on po prostu wyważył drzwi swoim talentem. Więcej w kategorii Polski rap.

